III etap: Alphen aan de Rijn - Muiden O siódmej rano, 15-go lipca przyjechała wymiana załóg. Na mojego Oriona – s/y ”DEYMOS” zamustrowali: Ksiądz Adam, Angelika i jej 12-letnia siostra z Tarnowa oraz Agnieszka z Białegostoku. Na pokładzie „Bi-Pi”- siostry Patrycja i Nikola z Warszawy wraz z koleżanką Kasią i syn komodora wyprawy Edwin. Po zaształowaniu...
Komentarze: 0Przeczytaj artykułII-gi etap: Bremen - Alphen aan de Rijn Nareszcie dojechaliśmy z następnym Orionem do Bremen. Ładna, słoneczna pogoda. Bardzo ciepło. Czuć w powietrzu, że to już wakacje. Jeszcze tylko znaleźć jacht „Bi-Pi” z komandorem wyprawy Leopoldem Czerwińskim. Przez telefon podali nam miejsce na trasie dojazdowej, stacje benzynową, gdzie mamy spotkać Polaka mieszkającego w Bremenhaven,...
Komentarze: 0Przeczytaj artykułPrzedstawiam w 5 częściach odbytą trasę jachtami typu „ORION” . Odcinek pierwszy trasy jak i ostatni był prowadzony przez L. Czerwińskiego, jednym jachtem, dlatego nie ma tu mojego reportażu z tej części wyprawy . Jest tylko opis trasy oraz mapki kanałów. ETAP I - KOSTRZYŃ-BREMEN. Trasa przebyta przez kmd. hm Leopolda Czerwińskiego jachtem „Bi-Pi”. - Kostrzyn...
Komentarze: 0Przeczytaj artykułObecnie, gdy na sport, jego amatorską formę zaczynamy mieć coraz mniej czasu a i sytuacja finansowa wielu nie pozwala na wiele; fascynaci wodą zaczynają szukać innych miejsc i możliwości pływania. Dla osób, które mogą najwyżej zebrać w ciągu roku kwotę na czarter jednostki w wysokości średniej pensji krajowej (1.300 - 2.000 zł od osoby), najlepszą formą wypoczynku na...
Komentarze: 0Przeczytaj artykułMorze, jedenastometrowy jacht, a na nim grupka świeżo upieczonych maturzystów z "Zamoja". Jak wypadną w zetknięciu z morzem, którego żadne z nich nie oglądało z tej perspektywy? Prawdziwy egzamin charakterów, odporności i koleżeństwa. Kolejna matura. Po pośpiesznych zakupach wypływamy na noc ze Świnoujścia. Wiatru niewiele, ale martwa fala daje się we znaki. Komuś, zdaje...
Komentarze: 0Przeczytaj artykuł- W zimie, to się pływa!!! – stwierdził podczas letniego rejsu nasz skipper. Wtedy, dumny z każdej mili prawie się na niego obraziłem. Ale teraz… Początek grudnia 1999 roku. Późnym popołudniem wypływamy z Gdańska na Zatokę. Nasza sześcioosobowa załoga ma do okiełznania 18 metrów stalowego J-140. Trzy metry pokładu na osobę – nie jest tak źle. Jednak gdy pierwsze...
Komentarze: 8Przeczytaj artykułPomysł z początku może wydawać się nieco bezsensowny, jeśli pływaliśmy już po Morzu Śródziemnym i wiemy jak wygląda turystyka jachtowa w Chorwacji, Grecji czy we Włoszech. Gwarantowana dobra pogoda i ceny na akceptowalnym poziomie sprawiają, że wiele osób myśląc o majowym wypoczynku nawet nie pomyśli o polskim morzu. To błąd… Połączenie ślicznej majowej pogody, nowej i...
Komentarze: 6Przeczytaj artykuł