Szaleństwo czy przygoda?
SharePrzeczytaj również
- Kpt. Cichocki odnaleziony!
- Zarząd Klubu Żeglarzy Samotników serdecznie zaprasza członków i sympatyków Klubu na Okręgowe otwarcie Sezonu Żeglarskiego 2012
- Firma Delphia Yachts kupiła Maxi Yachts International AB
- Sezon 2012 rokiem polskim w Szwecji
- Spotkanie z podróżnikiem Tomaszem Nowotarskim w Krośnie
Tagi:
Laura Dekker, Zac Sunderland, samotna żegluga, rejs dookoła świata, przygoda, żeglowanie, problemy z żeglarstwem,
13-letnia Holenderka, Laura Dekker, chce samotnie opłynąć świat i pobić rekord, należący obecnie do 17-letniego Amerykanina Zaca Sunderlanda. Zac powrócił do domu 16 lipca po 13-miesięcznej żegludze. Rejs Laury planowany był na 2 lata, tak więc w przypadku powodzenia pobiłaby dopiero co ustanowiony rekord.
Pomysł Laury popierają jej rodzice, którzy wystąpili do władz miejskich o zwolnienie jej z obowiązku szkolnego (w Holandii obowiązuje do 16 roku życia) na czas trwania rejsu. Laura planowała uczyć się korzystając z Internetu i komunikacji emailowej. No i się zaczęło...
Władze miejskie odmówiły prośbie rodziców. O sprawie (nie wiem w jaki sposób) dowiedziała się holenderska Rada Ochrony Dzieci (Council for the Child) oraz Agencja Ochrony Dzieci (Youth Care Agency). Wystąpiły one do sądu w Utrechcie z wnioskiem o odebranie (ograniczenie?) rodzicom praw rodzicielskich z uwagi na udzieloną zgodę na rejs. Richard Bakker, rzecznik organizacji tłumaczy: "W trakcie 2-letniej samotnej podróży podstawowe potrzeby tej nastolatki nie będą mogły być zaspokojone." W podobnym tonie wypowiedziała się holenderska wiceminister edukacji, Marja van Bijsterveldt-Vliegenthart, mówiąc, że podróż ta "nie jest w interesie dziecka".
W poniedziałek 24 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie sądu w tej sprawie. Decyzja sądu ma zostać ogłoszona w piątek. 28 sierpnia - w sam czas, bowiem start rejsu planowany jest na 1 września (zob. harmonogram poniżej).
W całej sprawie jest kilka ciekawych wątków i wątpliwości. Z niektórymi mam poważny dylemat.
Najmniejszy kłopot jest z interwencją powyższych agencji. Alergicznie reaguję na próby rozszerzania kompetencji urzędów, a tym bardziej na próby ich wkraczania w prywatne życie obywateli. Reakcja taka jest o tyle niezrozumiała, że nie dochodzi do złamania prawa (poza ewentualnie "wagarowaniem"), wszystko odbywa się z inicjatywy samej dziewczyny, która ma już za sobą 7-tygodniowy samotny rejs. Jest to zatem prywatna sprawa jej i rodziców.
Mam natomiast wątpliwości co do słuszności i celowości samego pomysłu. Laura chce pobić rekord i zostać najmłodszą osobą, która opłynęła samotnie świat. Co jeśli za jakiś czas to samo będzie chciała zrobić osoba np. 10 letnia? Albo 8?
Jakiś czas temu (kilka-kilkanaście miesięcy) świat obiegła wiadomość o najmłodszym żeglarzu, który samodzielnie przepłynął Atlantyk - mając 14 lat. Media rzadko kiedy dodawały, że podczas całej podróży bezpośrednio towarzyszył mu statek asekurujący, na pokładzie którego znajdował się jego ojciec. Jeśli tak samo miałaby wyglądać żegluga Laury, to czy rzeczywiście ma to sens? Dla samej dziewczyny i jej rodziców na pewno tak. Jest to z pewnością niesamowita sprawa, nadal godna podziwu dla kunsztu żeglarskiego, ale, przynajmniej dla mnie, czegoś w niej brakuje.
Samotna żegluga dla spełnienia marzeń - tak. Ale dla pobicia rekordu? Chyba już niekoniecznie...
PS: Postaramy się niezwłocznie poinformować Was o decyzji holenderskiego sądu i dalszych losach Laury.
Źródła:
1. http://www.nos.nl/jeugdjournaal/artikelen/2009/8/22/zeilsterlaurainhetjeugdjournaal.html
2. http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8219443.stm
3. http://blogs.rnw.nl/curiousorange
4. http://www.lauradekker.nl
5. http://www.nrc.nl/international/article2337962.ece/Court_to_rule_if_13-year-old_can_sail_the_world_alone
6. http://www.sfora.pl/
Wstępny harmonogram rejsu:
2009
Wrzesień: start w Holandii
Grudzień: wypłynięcie z Wysp Kanaryjskich
2010
Styczeń: przybycie na Karaiby
Maj: Panama
Listopad: przybycie do Australii
Grudzień: Darwin
2011
Luty: Sri Lanka
Kwiecień: wpłynięcie na Morze Czerwone
Czerwiec: Morze Śródziemne
Sierpień: Gibraltar
Wrzesień: powrót do Holandii i zamknięcie pętli


