Tylko wiatr i woda!

Share
A A A
2010
15.07 11:39
Przeczytane:
653 razy
Komentarze:
0
Ocena:
0

Przeczytaj również



Tagi:


Zespół ds. Dróg Wodnych i Turystyki Wodnej, Piotr Głowski, houseboat, hausboot,

Zmiany zaproponowane w zupełnie nowej ustawie o sporcie w części dotyczącej żeglugi śródlądowej zostały przygotowane w Parlamentarnym Zespole ds. Dróg Wodnych i Turystyki Wodnej, któremu przewodniczy senator Piotr Głowski.

Najważniejsza dotyczy wprowadzenia – podobnie jak to funkcjonuje
w większości państw europejskich – możliwości pływania jachtami motorowymi popularnie nazywanymi hausbootami – bez specjalnych uprawnień (patentów motorowodnych).

Praktyka na świecie wygląda następująco: 2-3 godzinne szkolenie w porcie macierzystym przygotowane przez właściciela łodzi, praktyczny „egzamin” ze zdobytej wiedzy i w drogę – informował Senator podczas debaty w Parlamencie. Każdy, kto posiada prawo jazdy bez najmniejszych problemów poradzi sobie z prowadzeniem takiej jednostki. Udogodnienia w postaci np. silników wspomagających (sterów strumieniowych)powodują, że na przykład podczas cumowania można poruszać się również bokiem.

Artykuł 37a. w p 4. brzmi:

„Nie wymaga posiadania dokumentu kwalifikacyjnego uprawianie turystyki wodnej na jachtach motorowych o mocy silnika do 75 kW i o długości kadłuba do 13 metrów, których prędkość maksymalna ograniczona jest konstrukcyjnie do 15 km/h. W przypadku jachtów przeznaczonych do najmu, uprawianie turystyki wodnej wymaga odbycia przez prowadzącego jacht szkolenia z zakresu bezpieczeństwa na wodzie. Wymóg ten nie dotyczy osób posiadających kwalifikacje z zakresu żeglugi morskiej lub śródlądowej określone w przepisach wydanych na podstawie ust. 5.
5. Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia, sposób i tryb przeprowadzania szkolenia, o którym mowa w ust. 4, wzór dokumentu potwierdzającego odbycie szkolenia oraz wykaz kwalifikacji z zakresu żeglugi morskiej lub śródlądowej, których posiadanie zwalnia z obowiązku odbycia szkolenia, biorąc pod uwagę potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi.”

Senator Głowski:
Liczymy, że podobnie jak w innych państwach, taka liberalizacja spowoduje w Polsce pojawienie się w turystyce (tak ważnej dla naszego kraju dziedzinie gospodarki) nowych możliwości inwestycyjnych. Bo przecież zmiana ta nie dotyczy wyłącznie osób pływających. To nowe szanse dla naszego przemysłu stoczniowego, firm czarterowych, właścicieli przystani i marin, samorządów.

Kolejne poprawki zgłoszone przez senatorów: Piotra Głowskiego, Jadwigę Rotnicką, Marka Rockiego już w trakcie prac w Senacie mają na celu liberalizację w zakresie wydawania uprawnień żeglarskich. Dzięki temu związki sportowe nie są już monopolistami w tym zakresie, a kompetencje te mogą otrzymać również inne podmioty upoważnione przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej.

Senator Głowski:
Szkolenia i egzaminy będą mogły być prowadzone przez organizacje (żeglarskie, sportowe), które przygotują odpowiedni program nauczania oraz będą miały odpowiednich instruktorów. Liczymy na zwiększenie dostępności do szkoleń, spadek cen oraz dużą konkurencję jakościową. Pamiętać należy, że każdy z tych podmiotów dostanie wyłącznie raz taką szansę. W przypadku stwierdzenia uchybień w procesie nauczania i egzaminowania – zgoda ministra będzie bezlitośnie uchylana.

Sebastian Sielatycki
Biuro Senatora

Dodaj artykuł do:
alt

Komentarze: 0

Brak komentarzy

Kategorie artykułów

Najczęściej czytane

Inne tematy

kompetencje instant boats Zeesboote Norwegia Bray Cup spinaker Stowarzyszenie „Przyjaciele Sportu” kotwica Trottmana katastrofa przystanie Idee Kaffee Węgorzewo Stal microclass.pl patron przepisy stawianie ubezpieczenia dla żeglarzy Mantra 28 Giżycko
Copyright © 2008-2011 Żeglarze.net
O serwisie Regulamin Polityka prywatności Bannery Kontakt