Załoga jachtu – zespół czy grupa?

Share
A A A
2010
12.05 10:37
Przeczytane:
2178 razy
Komentarze:
0
Ocena:
2

Przeczytaj również



Tagi:


Dobra Praktyka Żeglarska, załoga, zespół,

Od czasu do czasu pojawiają się opinie, że pływanie z „przypadkową załogą” w rejsach komercyjnych, czarterowych czy klubowych może okazać się nie tylko czasem straconym ze względów towarzyskich, ale także może prowadzić do wypadków. Trudno nie zgodzić się z opinią, że na rejsie w gronie sprawdzonych w wielu sytuacjach przyjaciół, możemy czuć się bezpieczniej i realizować ambitniejsze plany. Z drugiej strony, to przede wszystkim od postawy i umiejętności kapitana, zależy czy grupa osób wchodząca na pokład jachtu stanie się zgranym zespołem efektywnie realizującym cele wspólne i indywidualne.

Sukces gatunku homo sapiens i rozwój cywilizacji, wynika w głównej mierze z umiejętności grupowego działania. Człowiek, chcemy tego czy nie, jest istotą społeczną. Samotni żeglarze są chyba wyjątkiem… potwierdzającym regułę. Grupa ludzi, to co najmniej dwie osoby, które przebywają w jednym miejscu i komunikują się ze sobą. Spotkać się można także z poglądem, że grupę można wyróżnić dopiero od trzech osób, gdyż dopiero wtedy mogą zaistnieć procesy tworzenia się koalicji i opozycji pomiędzy członkami grupy.

Gdybyśmy zapytali socjologa, czym jest załoga jachtu w rejsie morskim, zapewne odpowiedziałby, że jest to specyficzna, zadaniowa grupa formalna. Zadaniowa, gdyż powstała w celu realizacji konkretnego zadania, jakim jest bezpieczne przeprowadzenie jachtu z portu A do portu B. Formalna, ze względu na, hierarchiczną strukturę, sformalizowane stosunki pomiędzy członkami grupy i przypisane role (kapitan, oficerowie, bosman, itd.). Ograniczenie przestrzeni, na której grupa działa i odizolowanie w dłuższych okresach czasu od reszty społeczności stanowi o specyfice grupy. Zwykle grupy zadaniowe rozpadają się samoistnie po zrealizowaniu zadania, czasem jednak relacje nawiązane podczas rejsu owocują powstaniem trwalszych więzi społecznych. To właśnie więzi pozwalają na odróżnianie grupy społecznej od innych zbiorów socjologicznych.

Załogi jachtów, w przeciwieństwie do załóg żaglowców, to raczej grupy małe. Wszyscy członkowie załogi mają możliwość bezpośredniego kontaktu ze sobą, znają swoje imiona i rozmawiają codziennie ze sobą. Liczba możliwych relacji pomiędzy członkami grupy szybko rośnie w miarę wzrostu jej liczebności. Dla trzech osób możliwe są trzy relacje, dla grupy liczącej czterech członków liczba relacji wzrasta do sześciu. Przy kilkunastoosobowej załodze, trudno być w interakcji ze wszystkimi i grupa naturalnie dzieli się na podgrupy utrzymujące ze sobą ściślejsze relacje. Na nasze interakcje w załodze, ma wpływ podział wacht i funkcji. W trudniejszym rejsie, pracy może być na tyle dużo, że na rozwijanie relacji z osobami spoza własnej wachty, często brak czasu. Czasem cele przesłaniają relacje, a przecież dobre stosunki z ludźmi bywają jedną z decydujących kwestii zaliczenia rejsu do udanych albo nie.

Pojęcie zespołu

W naukach o zarządzaniu wyróżnia się specjalny rodzaj grupy zadaniowej nazywany zespołem. Są to co najmniej 2 osoby, pomiędzy którymi zachodzą interakcję i mające wspólny cel. Ten cel jest tu najważniejszy. Równie ważną cechą zespołu jest istnienie funkcji lidera, który koordynuje działa poszczególnych członków i wyznacza zadania. Można nawet powiedzieć, że zespół jest, w pewnym sensie, wzmocnieniem mocy sprawczej lidera, którego wola jest realizowana.

Niemniej ważnymi cechami zespołu jest wola wspólnego działania i dobra komunikacja zarówno pionowa – pomiędzy liderem a członkami zespołu, jak też pozioma – pomiędzy osobami realizującymi poszczególne zadania. W zespole istnieje zatem hierarchiczna struktura ukierunkowana na realizację celów, oraz podział zadań zwiększający efektywność działania zespołu.

Z punktu widzenia jednostki, uczestnictwo w zespole stanowi drogę do realizacji celów indywidualnych. W przypadku członka załogi celem osobistym może być chęć odwiedzenia ciekawych miejsc, czerpanie radości z morskiej żeglugi, nauka żeglarskiego rzemiosła, czy też poznanie ciekawych ludzi. Zresztą wszystkich celów indywidualnych nie sposób wymienić. Wola współpracy poszczególnych członków zespołu wynika głównie z korzyści jakie widzą oni w uczestnictwie w zespole, a także z naturalnej potrzeby przynależności.

Cele zespołowe nie mogą być sprzeczne z indywidualnymi, a jednocześnie celów indywidualnych nie można przedkładać ponad zespołowe. Tu wielkie pole do popisu dla lidera, który powinien powstrzymać się przed wykorzystywaniem zespołu do realizacji jedynie swoich celów oraz powinien właściwie rozpoznać cele osobiste wszystkich członków zespołu, jeszcze przed rejsem i odpowiednio przedstawić im cele wspólne.

Warunkiem sprawnej komunikacji jest wspólny język. Członkowie zespołu powinni opanować pewien poziom wiedzy, który pozwoli na operowanie pojęciami z zakresu działalności grupy. Wiedza żeglarska roi się od przeróżnych juzingów, handszpaków, refsejzingów czy luwersów – pojęć, które nie należą do słownika przeciętnego zjadacza chleba. Brak wspólnego języka może być przyczyna wielu nieporozumień. Zadaniem bardziej doświadczonych członków zespołu, będzie wprowadzanie nowicjuszy w świat pojęć żeglarskich.

Więcej w trzecim numerze Dobrej Praktyki Żeglarskiej - www.dobrapraktykazeglarska.pl

Dodaj artykuł do:
alt

Komentarze: 0

Brak komentarzy

Kategorie artykułów

Najczęściej czytane

Inne tematy

Bornholm Stowarzyszenie „Przyjaciele Sportu” załoga egzotyczny rejs kompas Eljacht morski, ubezpieczenie jachtu hobie class awaria Digital Selective Calling Gdańskie Targi Sportów Wodnych Piotr Głowski kontrola KWR Puchar Polski w klasie Omega 2010 zniszczony VOR, morskie, ConstructionOnSail
Copyright © 2008-2011 Żeglarze.net
O serwisie Regulamin Polityka prywatności Bannery Kontakt