Takielunek jachtu do żeglugi przybrzeżnej i turystycznej

Share
A A A
2013
09.05 07:21
Przeczytane:
13648 razy
Komentarze:
0
Ocena:
66

W ostatnich dziesięciu latach tendencja budowy jachtów dla rodzinnego pływania skierowała się na ekskluzywne wnętrza, a na pokładzie takielunek i olinowanie maksymalnie sprowadzono do kokpitu, aby mógł je obsłużyć nawet jeden załogant bez wychodzenia z niego.

AUTOR: Władysław Bożek

Dla jachtów materiały przez ten czas nie zmieniły się bardzo. Zmiany w konstrukcji metalowych elementów olinowania, dały możliwość wprowadzenia nowych innowacyjnych systemów, które z kolei wpłynęły na proporcje takielunku i jego konfigurację. Nie spowodowały jakiś bardzo istotnych zmian lecz spowodowały, że także starsze jednostki można było udoskonalić za pomocą najnowszych patentów. W ciągu ostatnich 20 lat, największy wpływ na zmiany w takielunku miało udoskonalenie systemu rolowania sztaksli i obecnie w ponad 70% najnowszych jednostek, jest on instalowany.
Ma on jednak i swoje wady.
Po pierwsze, żaden pojedynczy żagiel nie jest w stanie służyć we wszystkich warunkach pogodowych, jakie prawdopodobnie napotka na swej drodze podczas zwykłego rejsu.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077001

Po drugie, ich kształt, kiedy jest częściowo zrefowany, jest słaby aerodynamicznie.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077013

Te przyczyny miały też duży wpływ na konfigurację takielunku nowoczesnych łodzi. Teraz grot zaczął zajmować główne miejsce jako podstawowy napęd. I zaczęto usprawniać metody refowania grota. Początkowo polegały one na powszechnym wprowadzaniu dobrze skonstruowanego „płaskiego refowania”, a gdy stwierdzono korzystna pracę grota z pełnymi listwami, coraz częściej były one stosowane.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077021

Dla ułatwienia refowania zastosowano tzw. „lazyjak’s” oraz sprowadzono wszystkie liny regulujące pracę grota od masztu do kokpitu. Teraz grot okazał się znacznie łatwiejszy do trymowania jego pracy niż dotychczas stosowane tradycyjne rozwiązanie.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077029

Mariaż wad rolowanego przedniego żagla z poprawiona manipulacją żaglem głównym, dał w rezultacie dwojakie dążenie:
Po pierwsze – ku większym grotom i żaglom środkowym, co powoduje, że przednie żagle są mniejsze,
Po drugie – powrót do popularyzacji osprzętu typu kutrowego.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077036

Ogólnie mówiąc, większa konfiguracja grota stanowi główny napęd jachtu. Kojarzy się to też
z rozwiązaniami regatowymi. Ma to jednak sporo zalet zwłaszcza w morskiej turystyce:
1. Żagle przednie i spinakery są o mniejszej powierzchni, co sprawia, że słabsza załoga jest w stanie obsługiwać, a także kabestany mogą być o mniejszej przekładni.
2. Zmniejsza się nacisk na żagiel przedni, jako siłę napędową, co powoduje, ze nie potrzebujemy kilku kompletów żagli przednich w zależności od siły wiatru a tym samym obniżamy koszty i powiększa się nam przestrzeń wewnątrz jachtu, przedtem przeznaczona do składania worków z żaglami.
3. Krótszy foksztaksel łatwiej utrzymać naprężony, zwiększając w ten sposób powierzchnię nawietrzną i wydajność przekładni rolsztagu.
4. W porównaniu rozwiązań ożaglowania topowego, ożaglowanie z dużym grotem lepiej się sprawuje w kursach pełnych bez używania spinakera. Przy małym, smuklejszym grocie
5. i dużej genuy w kursie pełnym, wymaga to dużej umiejętności trymowania ustawienia w stosunku do siebie obu tych żagli.
6. Założenie refu na rolsztagu przedniego żagla, pozwala też na swobodne luzowanie i wybieranie grota przy zmiennym wietrze bez skutków w tradycyjnym rozwiązaniu, nawiewania grota. Gdy musimy całkowicie zrolować foka, grot przejmuje całą siłę napędową nie powodując powstania zwiększonego dryfu i siły gnącej. Redukuje brak sterowności w złych warunkach pogodowych.
7. Przy silnych wiatrach, następuje naginanie masztu od naporu na grot, co z kolei daje wypłaszczenie jego powierzchni a tym samym nie powiększa przechyłu jachtu i tym samym redukuje potrzebę częstego refowania. Utrudnienia z punktu widzenia rejsowego, jest to, że zazwyczaj wymaga ono luzowania zacisków na końcach bant likowych, aby listwy wypłaszczyć przy silnym wietrze a regulacja ta jest trudna dla prawidłowego wytrymowania. Z kolei przy słabych wiatrach, należy napiąć listwy i wymaga to dodatkowo regulacji renerów, aby nie dochodziło do ocierania lin o powierzchnię grota.
Ten typ ożaglowania wymaga tez, szczególnie dobrze zrównoważonego kadłuba z optymalnie ustawionym sterem, ponieważ w słabych wiatrach następuje przesunięcie się środka naporu na żagiel w sporej odległości od linii środkowej jachtu.
Typ ożaglowania typu „kuter” powraca w jachtach turystycznych na łodziach powyżej 40 stóp a zarazem tendencja do równiejszych lików, co sprzyja łatwiejszemu rolowaniu żagli i dłuższemu ich użytkowaniu. Nie trzeba także przesuwać wózków na szynie, aby zmieniać kąt szotów do trymowania pracy sztaksli. Jest to najłatwiejszy sposób refowania. Rolując stopniowo efektywnie ustawiony fok, refując grot – aby zachować równowagę ożaglowania – i utrzymując ustawiony cały czas sztaksel na bebisztagu. Przy dalszym wzroście siły wiatru, żeglarzowi pozostaje tylko wymiana sztaksla na mniejszy albo zrolowanie lub refowanie płaskie „slab-reefing”. Do rozmiaru kliwra sztormowego. Ostatecznie, podwójnie zrefowany grot, zastąpiony zostanie przez „traisel”.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077044

Olinowanie i osprzęt topowy jest prosty, mocny, ma lżejsze obciążenie i wytrzyma złe traktowanie.
Pomimo wszelkich niedogodności jest najbardziej popularnym rozwiązaniem na jachtach(zdj.).

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077050

ROLOWANY FORSZTAG
Przez ostatnie lata, firmy wypuściły coraz lepsze konstrukcje. Podwójne krętliki, mocujące górną cześć i róg halsowy żagla ze sztywnym profilem jedno- lub dwulikowym oraz bębnem linowym o większej średnicy, pozwalającym na dokładniejsze rolowanie żagla bez tak zwanej „kiełbasy”. Zaczepy na fale i rogu halsowym na większym promieniu zwijania redukują przeciążenie na środku foka. Kiedy zamawia się nowy żagiel do rolfoka, należy uwzględnić kilka czynników. Żaden żagiel nie służy we wszystkich warunkach. Jacht przybrzeżny powinien być wyposażony najlepiej w trzy forsztaksle, choć najczęściej instalowane są dwa za względu na miejsce i wielkość jednostki.
Podstawowy układ, to(rys.):

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077068

„ghoster” – roboczy żagiel dziobowy i kliwer sztormowy. W miejsce kliwra sztormowego, może być stawiany fok marszowy.
„Ghoster” to żagiel podobnu do genakera lecz zwijany na lekkim rolsztagu przed głównym forsztagiem, przeznaczony do kursów pełnych. Zwija się go na rolsztagu bez sztywnej „owiewki”, jak „kiełbaskę”.
Następny, to forsztaksel, przeznaczony do pływania w zmiennych warunkach pogodowych
i kursach ostrzejszych na wiatr. Można go zwijać do 50%, wtedy jego praca z połączeniem z kliwrem sztormowym będzie jeszcze optymalna. Zwinięcie ponad 50%, żagiel przestaje spełniać swoją rolę, gdyż będzie zbyt duży odstęp pomiędzy oboma żaglami.
Zaletą jego jest wygoda manewrowania obciążeniem forsztagu i wystarczy obsługa z kokpitu.
Żagle te wymagają stałego dopasowywania do warunków żeglugi aby była ona efektywna. Optymalnym rozwiązaniem forsztaksla dla jachtów(slup), z jednym przednim żaglem jest żagiel wysoko zwijany, podobny do „genuy nr.2”, z podciętym likiem dolnym. Idealnym wykrojem – kształt pormieniowy pojedynczy lub dwu-promieniowy (bi-radialny) dla jachtów powyzej LOA- 35”.
Nie można jednak dodawać do niego pasków przeciwsłonecznych, najlepiej jest uczyć go całego z materiału odpornego na promieniowanie UV.
Forsztag musi być naprężony, aby dobrze się zwijał. Zależy to od łatwości regulowania baksztagów. Refując, należy poluzowywać szoty i wybierać refszot z niedużą siłą oporu od szotów foka, aby żagiel równomiernie się zwijał na rolsztagu.


NOWOCZESNY GROTŻAGIEL

Przez lata dopracowano się udoskonalonego systemu „refowania płytowego”(rys.).

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077076

Znacznie poprawiło to efektywność przeciętnego jachtu nie tylko z powodu przyśpieszenia i ułatwienia refowania ale także pozwoliło na dobre utrzymanie trymu żagla.
Przez coraz nowszej generacji bloki i zaciski, można było sprowadzić cały system lin trymujących i refujących do kokpitu
i skierować je do jednego kabestanu, wciągarki. Wyraźnie zmniejszyły się opory tarcia w systemach. Ponieważ w handlu nie ma typowych zestawów do przerabiania układów refowania, ale można według katalogów firmowych, opracować zestaw w zależności od potrzeb dla danego typu jachtu i wprowadzić go na swojej jednostce. Wymyślono różne sposoby kontrolowania grotżagla podczas opuszczania go.
Systemy oferowane w handlu, choć są drogie, lecz najpewniejsze. Można też samemu je wykonać.
Dla „lasyjack’ów” do konwencjonalnych grotżagli, popularna i niedroga opcja to „Holender” (The Dutchman) – prosty system pionowych linek zawieszonych w różnych odstępach ze szczytu topenanty i bomu, przechodzący przez oczka w żaglu. Dobrze się spisuje przytrzymując wybrzuszenie żagla i osłaniając go gdy się opuszcza.
Coraz częściej popularny grot pełno listwowy jest także łatwiejszy do ształowania, gdy się używa „lesyjack’ów”. Ciężar listw i fakt, ze przytrzymują żagiel, równo rozpięty w poziomie, sprawia, iż żagiel opada i układa się jak żagiel dżonki. Inną wielką zaletą jest, ze żagiel nie trzepoce się na wietrze ułatwiając manipulowanie nim, co jest dużym plusem przy nerwowej załodze. Dzięki tym zaletom przedłuża się trwałość żagla a tym samym wydatek na patent, do 20% kosztów żagla. Kolejną zaleta grota pełno listwowego jest jego praca, gdy musimy wspomóc się silnikiem. Płynąc pod wiatr, nadal zapewnia nam ciąg i siłę podtrzymującą.
Pionowo zwijane groty zyskują obecnie dużą popularność, zwłaszcza na jachtach przybrzeżnych, choć z przyczyn konserwatyzmu i niepewności, co do niezawodności systemu, wdrażanie jego trwało latami.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077083

Zasadnicza zaletą okiełzania żagla, to:
- zezwala on, korzystanie żeglarzowi z większych jednostek,
- starsi żeglarze, których wiek zaczyna ograniczać sprawność ruchową, nadal mogą pozostawać wierni swojej pasji.

Jedynym zagrożeniem dla żagla, jest pokusa nadmiernego rozciągania żagla podczas refowania, co może spowodować naciąganie liku żagla.
Innym rozwiązaniem refowania, to zainstalowanie na bomie konstrukcji rolera bomowego.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077090

Grot traci wtedy ok.10% swej powierzchni i aby utrzymać wielkość obciążenia wiatrowego, należałoby go powiększyć jak i wydłużyć maszt.

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077096

Innym rozwiązaniem jest rolera w maszcie dla specjalnie do niego uszytym grotem.
Róg szotowy żagla jest napinany i przesuwany na wózku bomowym.
Jedyną wadą tego systemu jest ciężar elementów rolera, która zmniejsza stabilność i zwiększa ruch jednostki na wodzie oraz, że niemożliwa stają się jakiekolwiek prace wewnątrz masztu na wodzie.
Zakładając, że stabilność nie stanowi szczególnego problemu, gdy jacht jest normalnie ożaglowany, to dodatkowy ciężar nie będzie stanowił problemu.

SPINAKERY

W latach 70-tych, gdy tendencja w ożaglowaniu kierowała się ku dużym żaglom przednim, rozpoczęto szycie lekkich, prowadzonych przed sztagiem żagli na pełne wiatry, które mogłyby pracować w dużym zakresie kursowym(rys.).

http://www.zeglarze.net/wiedza/pokaz-zdjecie/porady-takielunek-jachtu-do-zeglugi-przybrzeznej-i-turystycznej/1368077102

Żagle te, z angielska „cruising chute” (Splister, Gennaker, Blister cz Booster) są proste w prowadzeniu i nie wymagają takiego osprzętu jak spinakery. Jednak siła nośna typowego spinakera jest większa. Typowy genaker zaczepiany jest na dziobie przed sztagiem lub na bukszprycie i wybierany fałem spinakerowym. Szoty z rogu szotowego prowadzone są podobnie jak dużej genuy. W przypadku jachtów powyżej 30”, stawianie dużego splistera wymaga nieraz używania całego osprzętu spinakerowego, gdy chcemy używać go w fordewindzie, aby nie był przysłaniany przez grota.
Najlepszym kształtem dla turystyki, jest krój spinakera jednoradialnego. W dolej części ma on bryty horyzontalne.
Genaker do turystyki – krój bi-radialny.
Są to żagle stabilniejsze przy słabych wiatrach i około 20% tańsze od tri-radialnych, które są przeznaczone szczególnie dla pływania regatowego, choć ich siła nośna jest wyraźnie większa i mogą one pracować w większym zakresie kursów i przy silniejszych wiatrach.

Władysław Bożek

Dodaj artykuł do:
alt

Zdjęcia



Komentarze: 0

Brak komentarzy

Kategorie artykułów

Najczęściej czytane

Inne tematy

WENEDA odsypisko GMDSS Nelson Pantaenius Breda Tomasz Nowotarski Armiński Energa Sailing Cup GPSmap reace, Odessa Tango Athena 38 barka holenderska Kobenhavn Bogdan Klich Nieporęt Włodzimierz Byliński
Copyright © 2008-2011 Żeglarze.net
O serwisie Regulamin Polityka prywatności Bannery Kontakt