Program nawigacyjny Maxsea
SharePrzeczytaj również
- Eljacht zaprezentuje kolejne nowości na Targach Wiatr i Woda
- Dzisiejszy "jachting"
- Morskie systemy łączności satelitarnej Inmarsat w Polsce
- Doskonały kawał żelaza
- Żagiel jak kanapka
Tagi:
Maxsea, Brice Pryszo.MapMedia, MaxSea Chopper,
Płynę… teraz, przy pomocy programu nawigacyjnego.
(Materiał publikowany w "JACHTINGU" - 07/2009. Za zgodą redakcji, publikowanie na www.zeglarze.net . Materiał tu zamieszczony wzbogacony o dodatkowe screeny
i zdjęcia otrzymane z firmy Maxsea - polskiego oddziału)
Informatique et Mer (I&M), obecnie MaxSea International, od lat wyznacza standardy oprogramowania do nawigacji w Europie i na świecie.
Firmę założył w 1985 r. Brice Pryszo i do dziś jest jej prezesem. I&M stanowiło podstawę grupy Signet, której przewodniczącym był również pan Pryszo. Poza I&M w skład grupy wchodziły: Mapmedia, której specjalnością jest cyfrowa kartografia i nawigacja lądowa, H2T, produkująca urządzenia morskie oraz MaxSea Inc., zajmująca się dystrybucją systemu w Stanach Zjednoczonych. Niedawno grupę przekształcono w jedną firmę MaxSea International, którą kieruje pan Pryszo. Obecnie MaxSea jest znana na całym świecie dzięki sukcesowi rodzin produktów:
MaxSea Marine Navigation Software, MaxSea TimeZero oraz map morskich MapMedia.
Brice Pryszo swoją karierę zawodową rozpoczął jako konstruktor morski. Interesował się żeglarstwem i jednocześnie informatyką, a połączenie jego zainteresowań zaowocowało w 1984 roku powstaniem jedynego w swoim rodzaju algorytmu optymalizacji trasy rejsu. Metoda ta oblicza najszybszą trasę między dwoma punktami, biorąc pod uwagę warunki pogodowe, wiatry, fale oraz parametry łodzi. Potrzeba graficznego przedstawienia tych obliczeń na elektronicznych mapach stała się bodźcem do narodzin oprogramowania MaxSea w roku 1985.
Wśród pierwszych użytkowników tej nowatorskiej technologii byli Philippe Poupon, Eric Tabarly, Philippe Jeantot, Peter Blake, Laurent Bourgnon, by wymienić tylko najsławniejszych. Dziś ich sukcesy we współpracy z systemem MaxSea powtarzają takie sławy jak Franck Cammas, Michel Desjoyau, Ellen MacArthur, Alain Gautier, Loïck Perron, Yves Parlier, Gran Dalton, Mike Golding, Steve Fosset oraz wielu żeglarzy którzy poszli w ich ślady.
Od czasu swego powstania 24 lata temu, I&M stale wprowadza do MaxSea innowacje, zwiększające opłacalność, wydajność i bezpieczeństwo pracy ludzi morza z trzech środowisk: żeglarzy, rybaków oraz marynarzy. Wśród autorskich technologii rozwijanych przez I&M z systemem MaxSea wymienić można: Personal Bathymetry Generator (PBG - Osobisty Rejestrator Batymetryczny), serwer pogodowy Navcenter.com oraz MaxSea Chopper. PBG służy rybakom do tworzenia trójwymiarowych obrazów dna morskiego na podstawie danych przesyłanych na bieżąco przez pokładowe echosondy.
Navcenter.com to serwer, na którym gromadzone i udostępniane są prognozy pogody oraz stanu oceanów otrzymywane na podstawie różnych modeli meteorologicznych.
Dzięki interfejsowi MaxSea Chopper użytkownik może skorzystać z prognozy pogody dla interesującego go wybranego obszaru. Prognoza ta, przesyłana w skompresowanej postaci poprzez wiadomość e-mail, obejmuje takie elementy jak: wiatr, fale, ciśnienie, temperatura na powierzchni, altymetria oraz prądy.
Obecnie MaxSea jest dostępny w 13 językach i używany na ponad 14.000 jednostek na całym świecie.
W roku 2007 MaxSea zaprezentowała swój najnowszy produkt MaxSea TimeZero, wyjątkowo wydajne oprogramowanie nawigacyjne prezentujące dane nawigacyjne w czasie rzeczywistym w zobrazowaniu trójwymiarowym z wykorzystaniem specjalnych map wektorowych i rastrowych z warstwami zdjęć satelitarnych i lotniczych produkowanych przez MapMedia specjalnie dla MaxSea TimeZero.
ZALETY MAXSEA
Wg mnie - zalety MaxSea:
1. Bardzo przyjazne (user friendly) menu,
2. Zmiana skali mapy odbywa się przez pokręcenie rolką na myszy.
Bardzo wygodne. Nie trzeba wędrować wskaźnikiem w górny prawy róg
i klikać w odpowiednie kwadraciki.
Nie odpowiada Ci rolka? To samo robisz klawiszami F2 i F3.
3. Łatwiejsze robienie "malunków" na mapie. Otrzymałeś z Navtexu
ostrzeżenie, że blisko Ciebie miejscowy „marwoj” zaczyna się bawić w
wojnę - kilkoma ruchami zaznaczasz trefny obszar i malujesz go
”kwadracikową szrafują” np. na czerwono.
4. Łatwiejsze (mniej klikania) zaznaczanie way-pointów i rysowanie
planowanej trasy.
5. Bajer, ale czasami przydatny: w prosty sposób importujesz dane
z mapy do zobrazowania 3D i po paru sekundach widzisz, co masz pod sobą.
Czujesz się, jak dowódca "Czerwonego Października" w zanurzeniu.
Podobno najnowsza wersja C-mapa też ma taką opcję.
6. Łatwe nanoszenie gribów. Jeśli odbierzesz griby np. emailem,
klikasz "weather", "open weather file" i już masz na mapie strzałki
kierunku i siły wiatru. Jeśli ściągniesz griby np. na 5 dni, program
będzie sam je dostosowywał do upływającego czasu, wg czasu, jaki masz
w komputerze.
7. Fajna jest tzw. opcja "faka". Jest to ikonka z palcem wskazującym.
Jesteś z jednej strony wyspy, a chcesz wiedzieć, co wieje po drugiej stronie,
w zatoce. Najeżdżasz tym palcem na miejsce, które Cię interesuje i przyciskasz
lewy klawisz myszy. Na ekranie dostajesz wiadomość:" wind direction 145,
wind speed 15,5 kn".
8. Jeśli masz - możesz podłączyć radar i AIS. Na ekranie, na tle mapy
masz położenie sąsiadujących statków, a te, które mają AIS dodatkowo
Ci się przedstawiają.
9. Jednym kliknięciem włączasz "tides" a drugim "currents",. Na
bieżąco wiesz, co z pływami i że w tej chwili np. w Dover woda ma 2,10
i się podnosi.
10, 11, 12 itd. itp.
A dokładnie co i kiedy nadają, można znaleźć tu:
http://weather.noaa.gov/pub/fax/hfmarsh.txt
Mapy są inne niż tradycyjnie odbierane z Northwood.
Na obszar "północno pasatowy - aż do Grenlandii"
prognozuje tylko Boston.
A jak dokładnie mapy wyglądają, można na bieżąco śledzić tu:
http://weather.noaa.gov/fax/marsh.shtml
lub w skróconej wersji (tylko ostatnia mapka, a nie z całej doby) tu:
http://weather.noaa.gov/fax/marshlatest.shtml
Dostęp do pozostałych amerykańskich stacji nadających faksymile jest tu:
http://weather.noaa.gov/fax/marine.shtml
Wszelkie pliki można sobie łatwo zasysać bezpośrednio stąd:
ftp://tgftp.nws.noaa.gov/fax/
Władysław Bożek
Zdjęcia
Komentarze: 2
Dodatkowe informacje oraz koszty oprogramowania pod adresem:
PROSYS Marian Zaborowski
MaxSea.PL
Nowowiejskiego 8a/2
75-587 Koszalin
NIP 669-201-27-77
mobile +48 602153848
fax +48 94 3425429
e-mail maxsea@maxsea.pl
GG 448843
Skype marian.zaborowski
www maxsea.pl
timezero.pl
mapmedia.pl

Władysław Bożek, 21/09/09 21:08
To artykuł, czy reklama?
Podałeś zalety, OK, o wadach cicho - czyżby pojawił się na rynku produkt bez wad? Te linki ponizej artykułu - jaki mają związek z programem? Którą wersję MaxSea testowałeś? Wbrew temu, co piszesz, nam się NIE udało uzyskać wyświetlania AIS - próbowaliśmy z odbiornikiem NASA a nastepnie z odbiornikiem/nadajnikiem Simrad.
Jak wypada MaxSea w porównaniu z produktami konkurencji?
Napisałeś sporo o założycielach firmy, ale myślę, że użytkowników bardziej może interesować sam program!
Pozdrawiam,
barnie

barnakiel barnakiel, 24/09/09 23:21


