Spaghetti Aglio Olio e Peperoncino
SharePochodzący z południowych Włoch makaron z czosnkiem, ostrą papryczką peperoncino i pietruszką. Szybki i smaczny a składniki się nie psują. Idealnie nadaje się na każdy rejs.
4 porcje:
400 g makaronu spaghetti
100 ml oliwy z oliwek extra virgine
4 ząbki czosnku
1 papryczka peperoncino (może być suszona cała lub w płatkach)
duży pęczek posiekanej drobno pietruszki
sól
świeżo zmielony pieprz
W dużym garnku doprowadzamy do wrzenia wodę, solimy i gotujemy spaghetti al dente wg. instrukcji na opakowaniu. Na dużej patelni rozgrzać 3 łyżki oliwy z oliwek, dodać rozgnieciony nożem i pokrojony w plasterki czosnek, pokrojone na małe kawałki peperoncino (jeśli jest suszone to pokruszyć palcami). Smażyć do czasu, kiedy czosnek zacznie lekko brązowieć. Odsączony makaron z niewielką ilością wody z makaronu przełożyć na patelnię. Dodać drobno i świeżo posiekaną pietruszkę, resztę oliwy z oliwek, doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem do smaku. Dobrze wymieszać i od razu podawać.
Dodatkowe informacje:
1. Al dente czyli "na ząb" to pochodzące z języka włoskiego słowo. Używa się go dla określenia perfekcyjnie ugotowanego makaronu. Według tradycyjnej włoskiej kuchni rozgotowany makaron to kulinarne przestępstwo – nie może być zbyt miękki, powinien być wręcz lekko twardawy – tak, by stawiał lekki opór przy gryzieniu. Jeśli chcemy sprawdzić czy makaron ugotował się al dente to przełammy go na pół. Jeśli a środku będzie mała biała kropka to oznacza że nasz makaron jest gotowy.
2. Makaronu nigdy nie przelewamy wodą po ugotowaniu !!!. Spłukujemy wtedy z niego cenną skrobię która powoduje że sos trzyma się makaronu. No chyba że już nie ma innego ratunku w przypadku rozgotowania :)
3. Niewielką ilość wody z makaronu dodajemy na patelnię, wtedy makaronowe danie jest bardziej szkliste i soczyste.
4. Jeśli chcemy aby makaron nie był zbyt ostry pestki z papryczki peperoncino należy usunąć.
Czym papryczka mniejsza tym bardziej ostra!!!
5. Wodę na makaron solimy po tym jak zacznie wrzeć. Wcześniejsze posolenie wydłuża czas do zagotowania, a jak wiemy małe jachtowe palniki i tak mają z tym problem.


