Gdy kilkanaście lat temu, po raz pierwszy wziąłem VHF-kę do ręki, nogi miałem jak z waty, a głos drżący. Trema początkującego radiooperatora na szczęście szybko mija. Zwykle po kilku udanych łącznościach klasyczne wywołanie nie jest już żadnym przeżyciem. Wraz z wprowadzeniem systemu GMDSS i pojawieniem się nowego sprzętu radiowego, pojawiła możliwość selektywnego...
Komentarze: 0Przeczytaj artykuł