W jaki sposób odkręcić zardzewiałą szeklę, gdy nie mamy pod ręką szeklownika?

Zdradź wszystkim swój pomysł jak poradzić sobie z odkręceniem zardzewiałej szekli bez pomocy szeklownika. JEST TO PYTANIE KONKURSOWE. DO WYGRANIA SCYZORYKI VICTORINOX!


Autor pytania: Mikołaj Laskowski, 11/01/2010 00:52
Tagi: szekla szeklownik scyzoryk konkurs

Aby odpowiedzieć na pytanie, należy się zalogować do serwisu.

Odpowiedzi

Zacznijmy od rdzy. Wspomniana wcześniej Coca-cola zawiera kwas ortofosworowy, który zawierają również inne napoje jako regulator kwasowości (symbol E 338), stosowany również w odrdzewiaczach, np. Fosolu (oczywiście w większych dawkach ;). Po polewaniu takim napojem rdzy (można go wcześniej podgrzać do 40 stopni C), należy element polać czystą wodą i wytrzeć, powtarzamy do skutku ;).

Jeżeli mamy taką możliwość, można szeklę podgrzać, ale tak, aby nie podgrzewać śruby. Śrubę będziemy wykręcać z gwintu o większym obwodzie.

Pozostaje sprawa uchwycenia śruby. Jeżeli śruba ma otwór, może pomóc śrubokręt, pręt, albo otwieracz do konserw. Możemy też próbować ściskać łebek kluczami płaskimi lub dwoma nożami, jeżeli nie mamy kombinerek;)

Mariusz Kazior, 24/01/2010 14:33

Jak wie każdy żeglarz najlepszy z rana
jest łyk coca-coli - dla majtka i bosmana
coca-cola orzeżwi gdy zmęczenie zmoże,na sprzęt zardzewiały także Ci pomoże
gdy rdza zżera szeklę gruby okład z coli po kilku minutach uwolnić ją pozwoli
a jeśli ta metoda jednak się nie uda
szeklę zamroź azotem i rozwal, tylko wcześniej kup na zapas drugą:-))

EWA KATER, 24/01/2010 13:30

W starszych szeklach często na końcu występuje dziurka wystarczająco szeroka, aby wsadzić tam gruby drut, albo pręt, wtedy bardzo łatwo otrzymujemy prosty przyrząd do kręcenie. Dzięki niemu przy niewielkiej sile odkręcimy każdą szeklę.
Sprawa się komplikuje, gdy szekla jest nowa, a w dodatku przyczepiona np. do want. Wtedy dobrym sposobem byłaby próba zmiękczenia łączenia przez zastosowanie WD-40, jednak nie zawsze mamy to pod ręką, wtedy można użyć to co mamy pod ręką, czyli np coca-cola. Należy odczekać kilka minut, aż reakcja chemiczna zrobi swoje, wtedy dość łatwo można odkręcić każdą zardzewiałą szeklę nawet samymi rękami, a w ostateczności zawsze można użyć kombinerek.

Wilk Mazurski, 24/01/2010 12:14

To bardzo proste. Zaczepiamy najbliższego mężczyznę i mówimy, najlepiej słodko przewracając oczami:
"Proszę pana, proszę pana, ja jestem taka malutka, biedniutka i głupiutka, a z Pana taki silny, mądry mężczyzna. W żaden sposób nie mogę tego czegoś odkręcić, ale Pan na pewno sobie z tym poradzi, prawda?"
Skutek gwarantowany.
PS. Niestety ten sposób działa tylko w przypadku żeglarek.

Elżbieta Sękowska, 24/01/2010 11:38

Posłuchaj koleżanko ,posłuchaj kolego jak się
zabieramy do tego problemu nietuzinkowego.
Bierzemy do ręki imadło ,które z moich rąk na technice nie raz wypadło :) .Kręcimy,kręcimy,kręcimy
aż szekle wydusimy.Drugi sposób jest taki, bierzemy
do ręki szczoteczkę do zębów i czyścimy nią szekle
nie odkręcamy ,przynajmniej blask jak w reklamie
znanego stomatologa mamy :)).

Ada W, 24/01/2010 08:50

Można spróbować popsuć klucze do mieszkania, włożyć szekle między dwa płaskie końce kluczy i kręcić aż któraś ze stron się podda!/wersja alternatywna: skoczyć do skrzynki po kombinerki i odkręcić :)

Armen Jaworski, 20/01/2010 23:58

Ależ to bardzo proste....
1. Sprawdzamy, czy przypadkiem szekla nie jest do niczego przywiązana... jeśli nie wisi na niej żadna kausza (o dziwo) z liną.. wtedy idziemy do sklepu, ewentualnie z kieszeni wyjmujemy inną szeklę. A tę, której nie mogliśmy odkręcić chowamy do kieszeni i czekamy aż przyjdzie szeklownik, piwo i paluszki.

2. Jeśli jakiś nicpoń przyczepił coś do szekli... sprawa jest już dosyć mocno skomplikowana. Jeśli to coś nie rokuje na urwanie ręki... szukamy skrzynki bosmańskiej i jak nie szeklownik, to kombinerki się tam znajdą. Razem z kombinerkami czekamy na piwo/colę i chipsy/paluszki, towarzyszki/towarzyszy.
2B. To rozwiązanie ma też wersję dla super profesjonalistów(o profesjonalistkach w tej dyscyplinie nie słyszałem ale, moje doświadczenia żeglarskie są malutkie) - przed wysłaniem kogoś po skrzyneczkę, wołamy wszystkie dziewczyny. Następnie wysyłamy kolegę po skrzynkę mówiąc: "Ej Ty, weź tam przynieś to, zrobimy to jak należy/trzeba/robią to mistrzowie" i zaczynamy opowieść jak w sztormie i przy 20 metrowych falach musieliśmy gołymi rękami... (ewentualnie nasz najlepszy kamrat z którym wszystkie morza żeśmy razem.. a on to już na Błyskawicy w 39...)

3. Jak jest coś przyczepione i jeszcze się nie majta, tylko trwa w nieruchomym napięciu. I jeszcze nie wiadomo skąd wzięła się woda na pokładzie i dziwnie jakoś tak buja.. to można się modlić, ale można jednak znaleźć szeklownik, można też dostać kopa adrenaliny i przez autosugestie zwiększyć obwód bicepsu do 50 cm (można później stosowac wersję 2B, ale można i bez tego)... no i te kombinerki.

4. Inne szkoły proponują też wystrzał armatni, bicie w dzwon, nie robienie sobie żartów na kanale 16 itd.

Oczywiście w wersji śródlądowej sprawa jest o wiele prostsza... 601 100 100 i po kłopocie ;)

Michał Bargielski, 20/01/2010 11:17

Metod jest pewnie wiele. O tych już opisanych nie będę wspominał. Z poważniejszych może W-40? Ale jak nie ma szeklownika to i W-40 może nie być? Może podgrzać? Szeklę znaczy, poza atmosferą. Właściciel Victorinox-a pewnie nie miałby problemu :) - gdyby go miał pod ręką.
A Turbodymomen nie musi ... szekli ... odkręcać.

Jarosław Szamborski, 18/01/2010 16:33

Pudzian? Dominator? Tu potrzebny jest Turbo Dymo Man, który zjawi się i skręci się taaaaak bardzo, że tym zawstydzi zardzewiałą szeklę - nie będzie miała wyjścia i sama się odkręci. A Coca Cole to on sobie wypije :)

Maciej Banaszkiewicz, 16/01/2010 19:36

Ja użyłbym do tego celu telefonu komórkowego . Pod pozycja 7 mam wpisanego Mariusza DOMINATORA Pudzianowskiego a jemu nie jest w stanie nic się oprzeć . Pytanie tylko czy szekla będzie się później do czegoś nadawała ? :D Pozdrawiam

Dawid Adamczyk, 13/01/2010 22:56



123

Najpopularniejsze pytania

Najczęściej odpowiadają

Mikołaj Laskowski
Krzysztof Ruszkiewicz
Krzysztof Chałupczak
Anna Klepaczko
White Whale

Inne tematy

zakupy kamizelka szkutnictwo kamizelka ratunkowa rejs szeklownik scyzoryk kecz Mazury żeglarstwo polityka uprawnień patenty 6 osób Kon-Tiki Jachting wyprawa śródlądzie KhWmlSkeEZG Grecja gdańsk
Copyright © 2008-2011 Żeglarze.net
O serwisie Regulamin Polityka prywatności Bannery Kontakt